Opóźnienia płatności w 2026 roku znowu rosną.

10 lipca 2026
Opóźnienia płatności w 2026 roku znowu rosną.

GUS co miesiąc zadaje firmom proste pytanie o to, czy opóźnienia w płatnościach od kontrahentów rosną, maleją, czy pozostają bez zmian. Odpowiedzi zebrane w lipcu 2026 roku nie napawają optymizmem, ponieważ w kluczowych branżach coraz więcej firm odpowiada, że opóźnienia rosną. Sprawdzamy, co dokładnie mówią dane i co możesz zrobić, zanim problemy płatnicze kontrahentów staną się Twoimi problemami.

Co dokładnie pokazuje badanie GUS

W przetwórstwie przemysłowym narastające opóźnienia płatności zgłasza obecnie 14,4% firm. Rok wcześniej ten sam problem wskazywało 12,9% przedsiębiorstw. Jednocześnie poprawę sytuacji zauważa zaledwie 5,7% badanych podmiotów. Oznacza to, że firm obserwujących pogorszenie jest zdecydowanie więcej niż tych, które widzą skrócenie terminów oczekiwania na zapłatę.

Podobna sytuacja występuje w budownictwie, gdzie o rosnących opóźnieniach informuje 12,4% przedsiębiorstw. Saldo tego wskaźnika, czyli różnica pomiędzy odsetkiem firm dostrzegających poprawę i pogorszenie, pozostaje ujemne we wszystkich głównych sektorach gospodarki. W przemyśle wynosi minus 8,7 punktu, w budownictwie minus 7,1, a w transporcie minus 5,7.

Ujemne saldo utrzymujące się przez kolejne miesiące pokazuje, że przedsiębiorstw, w których opóźnienia narastają, jest stale więcej niż firm obserwujących poprawę. Nie wygląda to więc na jednorazowe pogorszenie, lecz na utrwalony problem obecny w polskim obrocie gospodarczym. Dla wielu przedsiębiorstw długie oczekiwanie na płatność staje się stałym elementem prowadzenia działalności, który trzeba uwzględniać w planowaniu wydatków i bieżących zobowiązań.

Co istotne, problem nie omija również branż, które do tej pory stosunkowo dobrze radziły sobie z rozliczeniami. Wyraźne pogorszenie odnotowały między innymi kancelarie prawne i biura rachunkowe. W handlu natomiast 13,2% firm wskazuje trudności w rozrachunkach z kontrahentami jako jedną z barier prowadzenia działalności. Szerzej o tym, jak nieterminowe płatności wpływają na kondycję małych firm, pisaliśmy w osobnym artykule.

Dlaczego to groźne również dla Twojej firmy

Opóźnienia płatności rzadko dotyczą tylko jednej firmy. Najczęściej mają charakter łańcuchowy. Kontrahent, który sam nie otrzymał pieniędzy w terminie, zaczyna opóźniać własne płatności. W efekcie problem przechodzi na kolejnych dostawców, podwykonawców i partnerów biznesowych.

Skalę tego mechanizmu dobrze pokazują dane finansowe. Zobowiązania handlowe firm sięgają 93,2% wartości ich należności. Oznacza to, że pieniądze oczekiwane od klientów są w dużej mierze przeznaczone na opłacenie kolejnych faktur. Gdy wpływ gotówki przesuwa się o kilka tygodni, przedsiębiorca często nie ma z czego terminowo regulować własnych zobowiązań.

W ten sposób powstaje zator płatniczy. Jedna nieopłacona faktura może wpłynąć na sytuację kilku kolejnych firm, nawet jeśli same działają prawidłowo i mają wystarczającą liczbę zleceń. Szczególnie narażone są małe przedsiębiorstwa, które nie dysponują dużą rezerwą finansową i są uzależnione od regularnych wpływów od kilku najważniejszych klientów.

Skutki tego zjawiska są widoczne również w statystykach sądowych. W pierwszym kwartale 2026 roku sądy ogłosiły 108 upadłości przedsiębiorstw, najwięcej w historii tego badania. Największe wzrosty dotyczyły handlu i budownictwa, czyli branż, w których powszechne są faktury z odroczonym terminem płatności, a przez firmy każdego miesiąca przepływa duża liczba zobowiązań.

Pięć sposobów, żeby zabezpieczyć firmę

Pierwszym i najtańszym sposobem zabezpieczenia się przed problemami z płatnościami jest sprawdzenie kontrahenta jeszcze przed rozpoczęciem współpracy. Weryfikacja firmy w KRS lub CEIDG, na białej liście podatników VAT oraz w biurach informacji gospodarczej zajmuje zwykle tylko kilka minut. Może natomiast uchronić przedsiębiorcę przed wielomiesięcznym oczekiwaniem na zapłatę i kosztowną windykacją.

Drugim krokiem jest zadbanie o umowy oraz dokumentację potwierdzającą wykonanie zlecenia. Pisemne zamówienie, umowa, protokół odbioru lub potwierdzenie wykonania usługi mają duże znaczenie w sytuacji, gdy kontrahent zaczyna kwestionować zakres prac albo odmawia zapłaty. Im lepiej udokumentowana współpraca, tym łatwiej dochodzić swoich należności.

Trzecim elementem jest regularne monitorowanie terminów płatności. Uprzejme przypomnienie wysłane dzień lub dwa po terminie często przynosi lepszy efekt niż wezwanie do zapłaty przesłane dopiero po kilku tygodniach. Szybka reakcja pokazuje również kontrahentowi, że firma na bieżąco kontroluje swoje rozliczenia i nie odkłada zaległych płatności na później.

Po czwarte, warto korzystać z praw przysługujących przedsiębiorcy. W przypadku opóźnień w transakcjach między firmami wierzyciel może naliczyć odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych. W określonych sytuacjach może również domagać się rekompensaty za koszty odzyskiwania należności.

Piątym sposobem jest ograniczenie czasu oczekiwania na zapłatę poprzez finansowanie faktur. W przypadku faktoringu przedsiębiorca może otrzymać środki krótko po wystawieniu faktury, zamiast czekać do końca terminu płatności. Faktor może również monitorować spłatę należności i przypominać kontrahentowi o zbliżającym się terminie.

Warto przy tym pamiętać, że faktoring nie jest tym samym co windykacja. Jest to forma bieżącego finansowania firmy, z której korzysta się jeszcze przed powstaniem poważnych zaległości. Dzięki temu może wspierać płynność finansową bez pogarszania relacji z klientem. Jeżeli zastanawiasz się nad wyborem konkretnego wariantu tej usługi, przeczytaj również, czym jest faktoring z regresem i kiedy może się sprawdzić.

Sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować

Rosnące opóźnienia rzadko przychodzą bez zapowiedzi. Zachowaj czujność, gdy kontrahent zaczyna płacić w ratach bez wcześniejszego uzgodnienia, prosi o kolejne przesunięcia terminu, przestaje odbierać telefony od Twojej księgowości albo nagle zmienia dane do rozliczeń. Każdy z tych sygnałów to dobry moment, żeby wstrzymać kolejne dostawy z odroczonym terminem albo sfinansować je faktoringiem, tak aby ryzyko opóźnienia nie obciążało Twojej firmy.

Źródła: Główny Urząd Statystyczny, stat.gov.pl




FAQ, czyli najczęstsze pytania

Czy opóźnienia płatności w Polsce rosną?

Tak. Według badania koniunktury GUS z lipca 2026 roku narastające opóźnienia płatności zgłasza 14,4% firm przemysłowych wobec 12,9% rok wcześniej oraz 12,4% firm budowlanych. Saldo wskaźnika opóźnień jest ujemne we wszystkich głównych sektorach, co oznacza przewagę firm odczuwających pogorszenie.

Co mi się należy od kontrahenta, który spóźnia się z płatnością?

W transakcjach między firmami przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie oraz zryczałtowana rekompensata za koszty odzyskiwania należności. Wynosi ona 40 euro przy fakturze do 5000 zł, 70 euro przy fakturze od 5000 do 50 000 zł oraz 100 euro powyżej tej kwoty, bez konieczności wykazywania poniesionych kosztów.

Jak sprawdzić kontrahenta przed wystawieniem faktury z odroczonym terminem?

Podstawą jest weryfikacja w KRS lub CEIDG, na białej liście podatników VAT oraz w biurach informacji gospodarczej. Warto też sprawdzić opinie w branży i rozpocząć współpracę od krótszego terminu płatności lub mniejszych zleceń.

Jak faktoring chroni przed opóźnieniami płatności?

Faktoring zamienia fakturę z odroczonym terminem na gotówkę wypłacaną nawet w 24 godziny. Firma nie czeka od 30 do 90 dni na przelew, a ewentualne opóźnienie kontrahenta nie blokuje jej bieżącej działalności. Dodatkowo faktor monitoruje spływ płatności i weryfikuje kontrahentów.


Oceń artykuł
Tomasz Gąsiorowski

Tomasz Gąsiorowski

Dyrektor Handlowy, Członek Zarządu spółki faktoringowej Monevia,

Dyrektor Handlowy, Członek Zarządu spółki faktoringowej Monevia, doświadczony menedżer i ekspert w dziedzinie faktoringu i finansowania mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Aktualnie odpowiada za strategię sprzedaży, rozwój biznesu, partnerstwa oraz tworzenie rozwiązań z zakresu faktoringu online.

Wcześniej zdobywał doświadczenie w bankowości korporacyjnej i detalicznej w krajowych i międzynarodowych bankach oraz wiodących firmach faktoringowych. Dzięki temu w swojej pracy łączy rygorystyczne standardy sektora bankowego z elastycznością rozwiązań fintechowych, projektując i wdrażając skuteczne rozwiązania finansowe dopasowane do zróżnicowanych potrzeb przedsiębiorstw. Jest uznanym głosem w branży faktoringowej.

Zobacz więcej wpisów autora
Sprawdź jakim Faktorem będzie dla Ciebie Monevia!
NATYCHMIASTOWA gotówka na Twoim koncie
Szybki proces on-line
Wszystko w JEDNEJ opłacie
100% faktury brutto wypłacane
Dowiedz się więcej